Strona główna forum » Wino » Wytwarzanie wina. Strefa czasowa: UTC [ DST] Drożdże-coś mało o nich mówimy. Strona 3 z 44 [ Posty: 650 ] Zapewniają szybka i stabilną fermentację, są proste w przygotowaniu oraz pozwalają zachować aromat owoców. Uniwersalny szczep drożdży do wina czerwonego sprawdzi się do win z czarnych winogron, czereśni, wiśni, śliwek, malin, aronii, czarnych porzeczek, jagód oraz czarnego bzu. Drożdże do wina z jabłek Ja jak zwykle z opóźnieniem. Muriviny w kąt. W tym roku Lalvin 71B. Do odkwaszania Marquette. Z innej beczki W zeszłym roku na winifery stosowałem (Mycofert 05 CRU) które podobno też trochę odkwaszają (do 30%). Niestety moje cuvee Dornfelder-Pinot W-Dunaj jest zdecydowanie kwaśne - myślałem wobec tego, że nie zawierały kwasu Powodują większe ryzyko, że wykorzystując je do produkcji – wino będzie słabe (niska zawartość alkoholu) lub zakażone bakteriami np: octowymi. Jednak gra jest warta … trunku. Uchronimy się dzięki nim przed kiepskim (drożdżowym) posmakiem wina jakie powstaje z drożdży kupionych w sklepie (tzw. szlachetnych). Chciałbym zrobić słodkie . Osobno nadstaw 25L Solarisa osobno nadstaw Phoenixa 10L. Cukier chciałbym sypać oczywiście ale z głową ponieważ wiadomo , że winogrona mają już go w sobie. 25L Solarisa. 20kg winogron. 3kg cukru. 4 L wody przegotowanej. cukier 17g/l. 10L Phoenixa. droŻdŻe winiarskie do biaŁych winogron Doskonałe dedykowane drożdże winiarskie WINE YEAST WHITE GRAPE przeznaczone do produkcji 25 litrów wina z białych winogron. Otrzymane wina aroniowe z tych drożdży charakteryzują się niepowtarzalnym bukietem, oryginalnym smakiem, przyjemnym aromatem i wyrazistą świeżością. . Tak całkiem przypadkiem zaróżowiło się na blogu od różowego nastawiłam we wrześniu jak różowe winogrono dojrzało w pięknym dostałam od koleżanki u której rosło i pierwsza myśl - zrobię pracowało a teraz jak klarowałam pierwszy raz to muszę się delikatne, słodkie i się jeszcze klarowało ale już teraz jest dołączycie do tych które koniecznie trzeba wypróbować. Składniki: 8000 ml przegotowanej wody 2000 g cukru 1500 g różowych winogron Przygotowanie wina: Wodę przegotowałam a w części rozpuściłam cukier. Wystudziłam. Winogrona oddzieliłam od gałązek i włożyłam do gąsiora na wino. Zalałam wodą, włożyłam rurkę fermentacyjną i pozostawiłam w spokoju. Po około 5 tygodniach przestało pracować i wówczas przecedziłam oddzielając owoce od wina. Ponownie wlałam do gąsiora i dalej jeszcze pracowało. Potem przecedziłam - jak przestało pracować - przez gazę i właściwie proces klarowania rozpoczęty. Jak widzicie na zdjęciach jeszcze chwilę to potrwa choć jest już znakomite w smaku. Na zdrowie!Przepis własny. Link do filmu - Jesień to doskonała pora, by przygotować wino z winogron. To właśnie wtedy owoce są dojrzale i nadają się na wykonanie pysznego trunku. W tym filmiku dowiesz się, jak zrobić 20 litrów czerwonego wina winogronowego. Jakich produktów będziesz potrzebować? Oto kompletna lista: Sprzęt do przygotowania wina: pojemnik fermentacyjny do fermentowania miazgi, pokrywa z rurką fermentacyjną, balon 20 l. z korkiem i rurką fermentacyjną, wiadro plastikowe, ewentualnie tłuczek, blender, prasa lub rozdrabniarka Składniki na wino: winogrona, ok. 15 kg., 5 kg. cukru, drożdże aktywne Bayanus G-995, 5 g., pożywka do drożdży Activit. Do zlewania: lejek zestaw butelek Przygotowanie owoców do fermentacji Pierwszy krok na drodze do sporządzenia pysznego wina to umycie owoców. Winogrona należy dokładnie opłukać. Najłatwiej zrobić to w plastikowym wiadrze lub innym dużym pojemniku. Po umyciu owoców, dokładnie je przejrzyj i usuń winogrona niedojrzałe, nadgnite lub mocno obite. Oczywiście jeśli kilka takich sztuk dostanie się do nastawu wino nadal będzie udane, jednak zdecydowana większość owoców powinna być dobrej jakości. Usuń też szypułki, liście i inne zanieczyszczenia. Przebrane owoce możesz od razu umieszczać w pojemniku fermentacyjnym. Przygotowanie miazgi owocowej Kiedy już umyte i przebrane winogrona znajdują się w pojemniku, czas zrobić z nich miazgę. Możesz tego dokonać na kilka sposób. Pierwsza metoda to po prostu zmiażdżenie owoców ręcznie – dosłownie, tylko przy użyciu dłoni. Druga opcja, to tłuczek do owoców lub jakiekolwiek inne narzędzie, które może pełnić podobną funkcję. My natomiast korzystamy z trzeciej możliwości, którą jest wykorzystanie blendera. Za pomocą urządzenia owoce można przerobić na miazgę bezpośrednio w pojemniku fermentacyjnym. Tak przygotowane winogrona z łatwością puszczą sok i będą dobrze fermentować. Przygotowanie syropu cukrowego Do zmiażdżonych owoców należy dodać pożywkę, drożdże oraz syrop cukrowy. Ten ostatni to po prostu woda z dużą ilością rozpuszczonego cukru. Aby przygotować syrop do tego nastawu nalej do garnka 3 l. wody i zacznij ją podgrzewać. Gdy ciecz będzie ciepła, dodaj 3 kg. cukru. Całość mieszaj i podgrzewaj tak długo, aż cukier dobrze się rozpuści. Temperatura syropu nie musi być wysoka – i tak będzie trzeba poczekać aż roztwór ostygnie przed dodaniem go do nastawu. Nie można wlewać ciepłego syropu do wina, bo zabije drożdże. Przygotowanie drożdży aktywnych Równolegle przygotuj drożdże. Tym razem zdecydowaliśmy się na drożdże aktywne Bayanus G-995, które polecamy również Tobie. Przygotowanie drożdży aktywnych jest bardzo łatwe. Wystarczy nalać pół szklanki letniej wody i rozpuścić w niej 2 łyżeczki cukru. Następnie dodaj całą paczkę drożdży – w naszym wypadku 5 g. Na początku woda może być cieplejsza, jeśli chcesz łatwiej rozpuścić cukier, ale drożdże można dodać tylko do chłodnej wody. Optymalna temperatura to ok. 20° C. Wówczas drożdże dobrze się namnożą i nastaw będzie szybciej pracował. Całość dobrze zamieszaj, a następnie odstaw na pół godziny do namnożenia. Po tym czasie drożdże będą gotowe, by dodać je do miazgi chcesz, możesz wykorzystać również drożdże nieaktywne, które wymagają przygotowania z kilkudniowym wyprzedzeniem. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź nasz film na temat przygotowania drożdży. Fermentowanie miazgi owocowej Do zmiażdżonych owoców dodaj pożywkę do drożdży Activit i zamieszaj zawartość pojemnika. Jeśli syrop cukrowy już wystygł, również dolej go do nastawu i ponownie zamieszaj całość. Następnie dodaj namnożone drożdże. (Na filmie widać jak powinny wyglądać prawidłowo przygotowane drożdże). Znów zamieszaj cały roztwór i zamknij pojemnik fermentacyjny pokrywą z rurką fermentacyjną. Tak przygotowaną miazgę odstaw na 7-10 dni. Im dłużej pozwolisz działać drożdżom w miazdze, tym wino będzie miało intensywniejszy kolor. Kolejny krok to odfiltrowanie owoców i przelanie cieczy do balona. Ale o tym opowiadamy już w następnej części poradnika o winie winogronowym. Dlaczego myjemy owoce? Jeśli interesujesz się produkcją domowego wina, zapewne słyszałeś, że na winogronach znajdują się naturalne drożdże, dzięki którym również można przeprowadzić fermentację. Podczas mycia dzikie drożdże są usuwane. Dlaczego więc zdecydowaliśmy się na opłukanie winogron? Powodów jest kilka. Po pierwsze nie jesteśmy w stanie ustalić, jak wiele i jakiej jakości drożdże faktycznie znajdują się na owocach. Możliwe, że drożdży jest zbyt mało, by przeprowadzić udaną fermentację. Proces mógłby w ogóle nie ruszyć lub też wino wyszłoby bardzo słabe. Po drugie nie wiemy jakie substancje lub mikroorganizmy poza drożdżami znajdują się na skórce i jaki miałyby wpływ na jakość końcowego produktu. Inny słowy, przygotowanie wina z wykorzystaniem naturalnych drożdży jest po prostu znacznie bardziej ryzykowne. Jeśli natomiast sięgniesz po gotowe szczepy, masz pewność, że trunek będzie udany. Alternatywa: zestaw do robienia wina domowego Jeśli nie masz dostępu do świeżych owoców lub po prostu chcesz sobie nieco ułatwić zadanie, możesz skorzystać z gotowego zestawu do robienia wina domowego. Opakowanie zawiera ekstrakt z owoców, drożdże i pożywkę – a więc niemal wszystko czego potrzebujesz, by wykonać pyszny trunek. Zestaw, który znajdziesz w sklepie Malinowy Nos pozwala na przygotowanie 23 litrów wina. Aby być na bieżąco z naszymi filmikami poradnikowymi, subskrybuj nasz kanał YouTube. Wówczas dostaniesz powiadomienie za każdym razem, gdy dodamy nowy odcinek. [product category_id="23" slider="true"] Wino z polskich winogron smakuje cudownie w długie zimowe wieczory. Dieta bezglutenowa Dieta wegańska Dieta wegetariańska Gdy winogrona ogrodowe obficie obrodziły, można z nich z powodzeniem zrobić wino. Przepis na wino z polskich winogron jest bardzo prosty. Wystarczy kilka litrów wody, winogrona z ogrodu i cukier! Każdy może sam przygotować pyszne domowe wino winogronowe. Radzimy, jak zrobić domowe wino z polskich winogron! SKŁADNIKI 10 kilogramów polskich winogron 4 litry wody 2 kilogramy cukru PRZYGOTOWANIE KROK PO KROKU Świeżo zebrane winogrona należy oddzielić od gałązek. Winogron nie płuczemy. Mają one na sobie nalot, który pomaga w fermentacji, więc nie musimy dodawać drożdży! Owoce trzeba zmiażdżyć, ale nie miksować. Najlepszym narzędziem do tego jest tłuczek do ziemniaków albo specjalna prasa do wina. Miazgę wlewamy do gąsiorka o pojemności 25 l lub innego naczynia, które da się szczelnie zamknąć i do którego można założyć rurkę fermentacyjną. Do miazgi owocowej dolewamy dokładnie wymieszany roztwór wody i cukru. Gąsiorek zatykamy korkiem z rurką fermentacyjną (nalewamy do niej wody, by obserwować jak wino pracuje oraz by do wina nie dostały się owady) i zostawiamy na 6-7 tygodni. Co kilka dni sprawdzamy, czy w rurce fermentacyjnej jest woda oraz obserwujemy, czy miazga z winogron nie podchodzi za blisko korka. Jeśli okaże się, że tak się dzieje należy odlać trochę wody lub wyjąć część miazgi. Po 6-7 tygodniach odcedzamy miazgę od płynu. Wtedy, w zależności od smaku, możemy dosłodzić wino. Wlewamy je do gąsiorka na kolejnych kilka tygodni (4-5). Zatykamy korek w rurką fermentacyjną i także wlewamy do niej wodę. Wino gotowe jest w momencie, gdy przestaje pracować, czyli buzować. Beszamel - Winogrona - jakie mają wartości odżywcze i właściwości zdrowotne? Wino i przetwory z winogron: Jak zrobić wino z winogron bez drożdży? Jak zrobić wino z ogrodowych winogron? Kompot z winogron ogrodowych: przetwory z winogron Sok z czarnych winogron na zimę [przepis] Stron: 1 2 Witam szanownych winiarzy poraz pierwszy!! Jestem w trakcie tworzenia swojego pierwszego w życiu wina. Krótka historia: obrałem ciemne winogrona (nie wiem ile kg, były 2 wiadra 15l), rozgniotłem i wrzuciłem do balonu dosypując cukru dolewając wody. Po jakimś czasie dodałem drożdży Biowin wg. instrukcji (pasteryzacja, odczekanie). No i tak to sobie bulgotało przez ok. 5 tygodni, w międzyczasie dodałem trochę wody i cukru. Wczoraj zlałem winko i: -jest bardzo słodkie, jak dla mnie za słodkie ale smaczne, -zapach ma fajny taki mocno winogronowy, -jak posmakowałem to wydawałoby się, że ma "kopa" ale zmierzyłem "winometrem" zakupionym od przyjaciól ze wschodu i wyniosło 6% dla mnie stanowczo za mało. Czy mogę dodać drożdzy żeby je wzmocnić? Wino wlałem do balonu całe 6 litrów i chyba zrobiłem błąd dodając ok. 800ml wody...... Czy w ogóle da się je jakoś wzmocnić? Pozdrawiam Ogólnie rzecz biorąc to popełniłeś wiele błędów. Tak to jest jak się najpierw robi a potem czyta. Napisz po kolei ile czego dałeś, czy wyrzuciłeś już owoce z balonu itp. Czy masz cukromierz? Jeśli tak to zmierz blg. choć jak jest słodkie to pewnie cały cykier nie został przerobiony. Czy na drożdżach była piana i bąbelki? Nie ma czegoś takiego jak winometr, nie zmierzysz bezpośrednio zawartości alkoholu w winie. Z 30l winogron (plus dodatki) - 6l wina - albo czyste marnotrawstwo, albo podpijałeś co nieco A ten przyrząd to może się nazywał winomierz i wskazywał 6blg. 30 l winogron i dwukrotnie dolewana woda oraz cukier i na koniec 0,8 l wody, a z tego tylko 5,2 l wina - ta ja nic nie rozumiem. Dzięki :emto za ciepłe przyjęcie myślałem, że będzie gorzej.... Na początku razem z wrzutem winogron dodałem 1kg cukru i ok. 1,5l wody, Zrobiłem MD na bazie soku z tychże winogron, w butelce była taka zawiesina od powierzchni tak do połowy w dół ("gluty" jak ja to nazwałem), bąbelków nie było, piana tak. Po 4 dniach zawartość butelki wlałem do balonu. Tak, wyrzuciłem już owoce z balonu. Po ok. 2 tyg. dodałem 1kg cukru i 1l wody. Teraz wlałem samo wino do balona ok. 6l wyszło i dolałem ok. 800ml wody. Nie, nie mam cukromierza. Mam taki spławik z dwiema podziałkami: alkohol + cukier, jak mierzyłem wyszło: 6% alkoholu a cukru na skali było 12-13 mniej więcej. Sprawdziłem ten "spławik" na winie ze sklepu: na etykiecie było 10% i na moim "spławiku" było 10%... Mam książkę Z. T. Nowickego "Domowe..." i na jej podstawie zacząłem swoją przygodę z winiuchnem :frida :Nephilim Nie, nie popijałem podczas teraz jest ok. 7litrów. Na moje oko było tak ze 20 litrów owoców tak luzem oczywiście w wiaderku, nie ugnicione były... Dodałeś w sumie 3,3L wody i 2,5 kg cukru co daje razem około 4,8L syropu. Zachodzę w głowę co zrobiłeś z tymi winogronami, że z 20L owoców uzyskałeś TYLKO 2L moszczu? Robiłeś miazgę? Wyciskałeś je? Zresztą same powinny się rozlecieć podczas fermentacji. Dałeś na pewno za dużo cukru i masz teraz słodki ulepek w charakterze wina. Restart raczej odpada. Jak chcesz mocniejsze to dodaj spirytusu, wypij to szybko i poczytaj Forum jak zrobić porządne wino z winogron. Chyba, że zrobisz je jeszcze w tym roku - wytrawne i skupażujesz z tym słodkim. Do T. Nowickiego "mixologa" nic nie mam, książkę tez posiadam, ale tam chyba było o fermentacji w miazdze, odciaskaniu soku, mierzeniu zawartości cukru, kwasach... Czasami czytając jego książkę ma się wrażenie, że o winach zaczął pisać po kilku "głębszych" z drugiej części. Z samych gron miałeś ok. 1 kg cukru, więc prawdopodobnie po dodaniu kolejnych porcji cukru drożdże umarły na cukrzycę. Owoce się waży przed zrobieniem z nich czegokolwiek, a objętości podajemy już przy czystym soku. Mogę się domyślać tylko, że jeśli ja w 30l wiaderku miałem 15kg owoców, to Ty w 20l miałeś ich 10kg (tak z 8l czystego soku powinno wyjść). Proponuję przefiltrować to co masz, zmierzyć cukier i spróbować restartować fermentację. Możesz spokojnie dopełnić do 10l, cukru już nie dawaj. A co z kwaskiem to doczytaj. Ok, dzięki za porady, następnym razem będę się ściśle stosował do wskazówek. Pozdrawiam :lolo Było mniej więcej tak jak Ty napisałeś. Czyli, jak mniemam, mam dolać ok. 3l wody jeszcze i po zrobieniu MD spokojnie ją wlać? Ogólnie rzecz ma się następująco : Przez 5 tygodni drożdże przerobiły cukier znajdujący się w owocach + cukier dodany przez Ciebie na początku i w trakcie fermentacji. Jeżeli po tym wszystkim dodałeś jeszcze 1kg cukru , to dosłodziłeś porządnie swoje 7l wina i Blg może teraz wynosić ok 12. Jak pisałeś wino na smak ma "kopa" , więc zawartość alkoholu pewnie była ok , tylko niepotrzebnie zasugerowałeś się swoim "winometrem" , bo nie ma możliwości bezpośredniego pomiaru alkoholu w winie. Zastanawia mnie ilość moszczu uzyskana z takiej ilości winogron , tak pi razy drzwi ok 3l !!!. Napewno porozgniatałeś jagody i później je odcisnąłeś ??? Wydajność moszczu wskazuje na to , że wrzuciłeś je nierozgniecione , a później odcedziłeś bez tłoczenia. pozdrawiam Kuba Tak, alkohol spadnie i blg do "znośnych wartości", więc spokojnie można restartować. Najlepiej byłoby to zrobić aktywnymi drożdżami, ale jak nie masz to zrób z nastawu dużą MD (tak z 1l). Ale w W-wie masz dostęp do aktywnych, więc lepiej na nich. Kuba, nie będę pisał jak winogrona odciskałem bo wstyd jak cholera i faktycznie dotarło do mnie jakie marnotrastwo poczyniłem...(a sam je mozolnie zbierałem przez pół dnia) ech.... Dzięki serdeczne wszystkim! Pójdę tropem :lolo i nieomieszkam podzielić się z Wami efektami... Pozdrawiam Panowie, ale jeśli na niecałe 3L moszczu damy 7L syropu to czy nie będzie to za duże rozcieńczenie? Zastanawiam się czy jest warto dolewać jeszcze 3L wody do tego wina. Może już lepiej soku z kartonika? 3l moszczu, ale jakiego! Z 10kg owoców! Jeżeli całość była fermentowana to ta pozostała ilość wody nabrała takich samych właściwości jak sok. Czyli można przyjąć, że mamy 5l czystego soku. Pewnie ,że będzie zbyt duże rozcieńczenia i lepiej dać sok z kartonika , ale tam też jest cukier i nastaw może nie zrestartować. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie z soku z kartonika drugiego nastawu na wino wytrawne min. 7 l i późniejsze kupażowanie obu win. pozdrawiam Kuba Cytat:Wysłane przez lolo 3l moszczu, ale jakiego! Z 10kg owoców! Jeżeli całość była fermentowana to ta pozostała ilość wody nabrała takich samych właściwości jak sok. Czyli można przyjąć, że mamy 5l czystego soku. Ja nie byłbym tak do końca przekonany, bo co zostało w tych nieodciśniętych owocach Na miejscu kronosika to kupiłbym normalny cukromierz i zmierzył faktyczne blg. Dobra, to zrobię tak, że kupię normalny cukromierz, zmierzę blg i wtedy podejmę następne kroki, hough! Cytat:Wysłane przez Nephilim Cytat:Wysłane przez lolo 3l moszczu, ale jakiego! Z 10kg owoców! Jeżeli całość była fermentowana to ta pozostała ilość wody nabrała takich samych właściwości jak sok. Czyli można przyjąć, że mamy 5l czystego soku. Ja nie byłbym tak do końca przekonany, bo co zostało w tych nieodciśniętych owocach Na miejscu kronosika to kupiłbym normalny cukromierz i zmierzył faktyczne blg. Pewny być nie musisz i to się chwali, ale wiem co mówię. Cukromierz to podstawa, bez tego nic się nie zrobi. Cukier i fermentacja w miazdze dość skutecznie wykrzesała z gron najistotniejsze rzeczy, a że zostało tyle soku skutkuje tylko tym, że wina będzie 10l, a nie 15l. Zamiast bawić się w kartoniki lepiej dodać rodzynki albo miód. zmierzyłem "winometrem" zakupionym od przyjaciól ze wschodu i wyniosło 6% ---alkoholomierz kapilarny fałszuje wyniki (w zaleznosci od zaw. cukru w winie). Drożdże szlachetne dodaje sie zaraz po zmiażdżeniu owoców a nie po 4 dniach. Pewnie dzikie drożdże poprowadziły ferm. arek Witam ponownie, zmierzyłem cukromierzem (dzięki :nixz)i oto wynik: Blg= między 10 a 11 Według tabelki z forum tech. daje to ok. 6% alkoholu, czyli reasumując ten mój "wschodni", wg. :moonjava alkoholomierz kapilarny, całkiem podobny dał wynik... I teraz chyba należy dobre drożdze dodać do wina i .....czas pokaże, nieprawdaż? Bartek A według mnie to masz około 17% bardzo słodkie winko. 10blg na cukromierzu to cukier, który jeszcze został nieprzerobiony w alkohol i na pewno już nie zostanie przerobiony. Na Twoim miejscu nie rozcieńczałbym tego wina tylko skupażował z jakimś wytrawnym. Marek EDIT: Machnąłem się, dałeś 2kg cukru a nie 2,5. Masz około 14% winko bardzo słodkie. Czas pokaże , jednak mając na początku 330g/l cukru ( wg obliczeń Nephilima) a teraz Blg=10 , pomijając poprawkę na niecukry , ponieważ alkohol zawarty w winie równoważy część frakcji o gęstości większej niż 1g/cm3 , Twoje wino ma alk. , więc restart nie będzie taki oczywisty. Jeżeli wystartuje , to może do 17% , czyli połowa obecnego cukru nie ulegnie fermentacji i będziesz miał wino półsłodkie , czyli już drinkable. Oby się udało. pozdrawiam Kuba Stron: 1 2 Wiele osób zaczyna się interesować domową produkcją wina. Jest to bowiem świetny pomysł, gdy mamy owoce, z którymi nie wiemy co robić, a także pokłady cierpliwości. Przy czym mamy również możliwość stworzenia wina o takiej mocy i wytrawności jakie chcemy. Jednak większość przepisów, które możemy znaleźć dotyczy win słodkich lub półsłodkich z owoców. Co zaś z winami wytrawnymi? Jak zrobić wino wytrawne? Ogólne zasady Na początku pewne ogólne informacje odnośnie wina i wina wytrawnego. Wino jest produktem przetwarzania cukru przez drożdże na alkohol w obecności owoców. W zależności od zawartości cukru jaką wykazuje wino możemy wyróżnić wina słodkie, półsłodkie, półwytrawne i wytrawne. Jak można się domyślić, wina słodkie zawierają najwięcej cukru, podczas gdy wina wytrawne najmniej. Skąd bierze się cukier w winie? Są dwa źródła jego pochodzenia – owoce oraz dosypany cukier przez osobę robiącą wino. Robiąc wino z owoców mających dużą zawartość cukru nie trzeba dosypywać cukru – chyba, że chcemy wino bardziej słodsze. Jednak w większości przypadków dosypuje się cukier, gdyż od tego zależy również poziom alkoholu – im więcej cukru tym odpowiednie drożdże mogą wytworzyć więcej alkoholu w winie. Najczęściej wino robi się z winogron. Owoce te zawierają dużo soku, a także posiadają naturalne drożdże na swojej powierzchni, które usprawniają przebieg fermentacji. Trzeba jednak pamiętać, że do przygotowania wina używa się jedynie dojrzałych owoców. Te niedojrzałe mogą zepsuć wino zakwaszając je i nadając gorzki smak. Przygotowanie wytrawnego wina z winogron Winogrona przeznaczone do produkcji wina nie mogą być przechowywane dłużej w domu niż półtora dnia. Po dwóch dniach leżakowania mogą zacząć robić się kwaśne, co znacznie pogarsza jakość trunku. Produkcję wina zaczyna się od przejrzenia zebranych lub kupnych owoców. Należy usunąć wszystkie gałązki, liście czy niedojrzałe lub suche owoce, będące wśród dojrzałych gron. Wszystko lepiej wykonać w rękawiczkach gdyż ciemny winogron zostawia brudzący sok. Następnie trzeba delikatnie zgnieść wszystkie owoce, by puściły sok. Lepiej nie wykorzystywać do tego mechanicznych pras. Wystarczy drewniany tłuczek, który, gnieciemy owoce – ale nie rozgniatamy na miazgę. Rozgniatając je do formy papki rozgnieciemy również pestki winogron, co uwolni ich gorycz i zepsuje wino. Uzyskaną poprzez zgniatanie masę umieszczamy w pojemniku i przykrywamy grubą warstwą gazy. Podczas kilku pierwszych dni będzie uwalniał się kwaśny sok a na górze zbierał się miąższ. Aby uniknąć zakwaszeniu należy mieszać całość kilka razy dziennie. Następnie oddzielamy sok od miazgi. Małymi porcjami przepuszczamy całość przez gazę, wlewając sok do przygotowanego pojemnika. Aby otrzymać cały sok do miazgi należy dodać ciepłej wody i ponownie wycisnąć z całości soku. Najlepszym pojemnikiem fermentacyjnym jest specjalny balon z rurką filtracyjną, wypełnioną wodą. Upewnij się, że naczynie jest czyste, a przed wlaniem do niego soku suche. Zalewamy sokiem do ¾ objętości. ¼ będzie bowiem wypełniona pianą oraz dwutlenkiem węgla. W zależności od tego jak mocne wino chcemy wybieramy drożdże. W sklepach najczęściej wystarczy podać ilość alkoholu, jaką chce się uzyskać – maksymalnie do 21% alkoholu – aby otrzymać odpowiednie drożdże winiarskie. Następnie wystarczy je rozrobić według instrukcji na opakowaniu – chyba, że według opakowania można od razu dodać je do soku. Następnie cukier. Również przy produkcji wina wytrawnego jest on bowiem potrzebny, aby drożdże mogły fermentować i tworzyć alkohol. Jednak przy winie wytrawnym trzeba go dodać tyle, aby prawie cały sfermentował i nie pozostało go wiele w winie. Skąd wiedzieć ile cukru trzeba dodać? Najłatwiej jest to obliczyć. Na około 1% alkoholu w winie potrzeba 17 gramów cukru. Można więc wyprowadzić wzór : 17 gramów cukru x ile litrów wina chcemy otrzymać x ilość alkoholu jaką chcemy otrzymać. Przy czym, chcąc być bardzo dokładnym trzeba od tego odjąć cukier zawarty w owocach. Do zmierzenia ilości tego cukru może posłużyć cukromierz lub można przyjąć, że owoce zawierają od 5 do 10 procent cukrów. Poprawna ilość cukru jest ważna gdyż za mała spowoduje przeżyciem drożdży. Drożdże podczas powstawania wina muszą w pewnym momencie zginąć, gdyż w innym przypadku mogą rozsadzić wino po jego rozlaniu do butelek. Za duża ilość cukru w winie powoduje za to, że zamiast wytrawne będzie półwytrawne lub półsłodkie. Ogólnie przyjmuje się, że jeśli w winie jest do 4 gramów cukrów na litr nadal jest ono wytrawne, gdyż jest to minimalna ilość cukru. Zakończenie produkcji Tak nastawione wino powinno fermentować do trzech miesięcy w temperaturze od 16 do 25 stopni. Po tym okresie możesz zlać wino znad osadu na dnie balonu. Następnie można przelać je do butelek i pozwolić leżakować aby nabrało smaku. Im starsze wino tym lepsze.

jakie drożdże do wina z winogron